Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PKS Krosno
#1
Cytat:Członkowie byłego zarządu krośnieńskiego PKS-u z prokuratorskimi zarzutami. Niegospodarność na ponad 6 mln zł




[Obrazek: z15166565V,PKS-Krosno.jpg]
1 ZDJĘCIE

PKS Krosno (Fot. Damian Krzanowski / Krosno24.pl)



Śledztwo w sprawie krośnieńskiego PKS-u dobiega końca. Siedem  osób już ma status podejrzanych.

– Przedstawiono im zarzuty niegospodarności, wyrządzenia szkody majątkowej, naruszenia praw pracowniczych, przywłaszczenia mienia, niezgłoszenia wniosku o upadłość w odpowiednim czasie – informuje prokurator Beata Piotrowicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie.

[Obrazek: z15166565II,PKS-Krosno.jpg]

Według dotychczasowych wyliczeń, które nie są ostateczne, wartość wyrządzonej szkody wynosi ponad 6 mln zł. Ponadto podejrzani według prokuratury mieli udaremnić zaspokojenie zobowiązań wobec wierzycieli.

Zarzuty dla członków zarządu

Zarzuty przedstawiono kilku członkom zarządu i rady nadzorczej PKS. Wobec nich zastosowano dozór policji i zabezpieczenie mienia.  Jedna z osób objętych śledztwem jeszcze nie usłyszała zarzutów, bo nie przeprowadzono wszystkich czynności śledczych. Śledztwo, które prowadzi krośnieńska prokuratura, obejmuje lata 2013-2017 i dotyczy okresu, w którym krośnieński PKS należał do warszawskiej firmy.

Kupili firmę za niecałe 400 tys. zł

W sierpniu 2013 r. powiat krośnieński sprzedał tej firmie za 399,5 tys. zł kilkadziesiąt autobusów, stację paliw, stację diagnostyczną, biurowiec i kilkuhektarową działkę w bardzo dobrej lokalizacji. PKS miał milionowe długi. Zarząd firmy w oświadczeniu z listopada 2016 r. wymienił kwotę 7 mln zł.

Ale według związkowców cena sprzedaży była zdecydowanie zaniżona, dlatego powiadomili o tym prokuraturę. - Za taką kwotę można kupić dom - mówiło się w Krośnie.

Wątpliwości budził fakt, że zanim doszło do sprzedaży, warszawska spółka najpierw doradzała jednemu z dyrektorów PKS, a później kupiła przedsiębiorstwo. Po sprzedaży podzielono PKS na trzy spółki. Jedna miała zajmować się transportem, do drugiej wyłączono nieruchomości, a trzecia miała świadczyć usługi:  prowadzić myjnię i stację diagnostyczną.

Sprzedali za ponad 5 mln zł

Pod koniec 2015 r. sprzedano zajezdnię, znajdującą się tam stację obsługi oraz biurowiec i kilka innych budynków.

Za ponad 5 mln zł kupiła ją firma Walter z Pustyn k. Krosna, jedno z największych przedsiębiorstw w Polsce produkujących maszyny do obróbki drewna. Właściciel firmy Władysław Chrobak mówił nam, że początkowo był zainteresowany kupnem kawałka drogi do swojej działki, która sąsiadowała z działką PKS. – Zaproponowali nam odkupienie całej działki, kilka razy składali nam taką propozycję. W końcu zdecydowaliśmy się i zamiast drogi mamy całą działkę – mówił. Firma Walter wybudowała na tej działce blok mieszkalny.

Politycy PiS obiecywali pomoc

Pracownicy krośnieńskiego PKS zwracali się z prośbą o pomoc do polityków z różnych opcji. Pisali do Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego. Beata Szydło w czasie kampanii wyborczej w 2015 r. osobiście obiecała im pomoc. Wtedy w firmie pracowało około 200 osób. Nic z tego nie wyszło. Przypomnieli jej to w czasie wyborów samorządowych w 2018 r., gdy przyjechała na Podkarpacie.

W listopadzie 2016 r. zarząd firmy złożył wniosek o likwidację. Pracownicy PKS czekają na wypłatę zasądzonych zaległych wynagrodzeń.


źródło: http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,349...skimi.html
 
  


Wiadomości w tym wątku
PKS Krosno - przez Krzysiek_PKS - 10-05-2019, 11:36 AM

Skocz do:


1 gości